niedziela, 18 listopada 2012

Powrót? Zobaczymy...

Cześć wszystkim, może jeszcze ktoś czasem tu zagląda :)
Przez 2 lata pochłonęło mnie granie, aczkolwiek na instrumencie a nie stole z bitewniakami, w sumie to nie zajmuję się tym wszystkim od prawie 2 lat, ale wiem, że przyjdzie taki czas, że wrócę do malowania. Powiem szczerze, że ciągnie mnie teraz bardziej do grania na planszy niż do malowania, tylko jak zwykle nie ma z kim. Jednak mam paru kumpli, których da się zmotywować więc kto wie? Może uda się coś ciekawego zagrać i przedstawić wam tutaj :)

Czekajcie więc na nowinki!
Pozdrawiam!

ps. postaram się cyknąć parę fotek mojemu nigdy nie opublikowanemu plutonowi Niemców i drużynie Japończyków :)

3 komentarze:

  1. Cześć Marcin!

    Fajnie, że żyjesz. ;)

    Odezwij się do mnie na maila albo kom. Numer masz ten sam? Chętnie bym zagrał...

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, witam! Napisałem ci i na forum i na mailu dla pewności :)
    Odpowiedz mi w weekend jak odeśpię Morbid Angel :D

    OdpowiedzUsuń