Mundial wchodzi w decydującą fazę, Argentyna i Brazylia jadą do domu, najlepszym zawodnikiem mistrzostw są wuwuzele, ja dostałem się do liceum, a figurki wyglądają na nieźle pokolorowane. Tak w skrócie można opisać ostatnie wydarzenia.
Uzupełniłem braki w malowaniu mundurów Feldgrauem Vallejo, na obrazku poniżej w tym kolorze są spodnie. Myślę, że w kwestii kontrastu nie wygląda to tak tragicznie.
Długi Weekend trwa. Nie marnuję czasu i biorę się ostro za robotę. Tak jak pisałem w poprzednim poście, pomalowałem plamki kamuflażu, który ma przypominać Splintertarn.
Nie mam farbki Feldgrau na stanie, w związku z tym przenoszę się na chwilę na wschód, relacja niebawem.
W ostatnich dniach na Forum Strategie zaczęliśmy dyskusję na temat Frontu Włoskiego.
Padła propozycja zagrania bitwy o Monte Cassino na przyszłorocznym konwencie.
Tak się złożyło, że miałem kilka figurek DAK Italeri, które przerobiłem (patrz hełmy) na spadochroniarzy w tropikalnych strojach. W kilka godzin doprowadziłem je do prezentowanego stanu.
Temat walk na "wielkim bucie" zaciekawił mnie na tyle, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej złożę jednostkę strzelców spadochronowych z genialnego zestawu 6134.
Numer jeden (w praktyce i przenośni) na debiucie Zakka z ekipą.
Teraz malowanko pójdzie mi z górki. Malować będę całą partię figurek, a w aktualizacjach będę pokazywał zbliżoną fotkę tegoż grenadiera, na której zobaczycie stopniowe zmiany :)
Na rynku figurek 20mm niestety brakuje modeli niemieckich ukm-ów na trójnogach. Niedostępny zestaw HATa i dwie sztuki z Afrikakorps Revella to za mało.
Ja nie mam żadnego z wymienionych pudełek, więc postanowiłem samemu pobawić się w konwersję. Figurka naturalnie z GETa Italki. Kilka ścinek z balsy i druciki załatwiły sprawę. Może genialnie nie jest ale myślę, że wystarczy jak na realia bitewniaków.
Posklejałem T-26 do końca, teraz malowanko. Jeżeli chodzi o spasowanie części to nie mam nic do zarzucenia firmie Mirage. Szkoda tylko, że autorzy instrukcji nie rozpisali użycia wszystkich dodatkowych części, które były w ramkach.
Tymczasem ostatnio posłuchuję sobie takich brazylijskich melodii:
Farby nie ma, ale jest za to klej :) Wziąłem się do roboty i postanowiłem powoli kończyć teciaka. Jak widać zostały mi do przyklejenia błotniki oraz drobizna np. narzędzia.
Dzisiaj Wielki Piątek - dzień, w którym wspominamy mękę Pana Jezusa. W tym roku zbiega się z ważną dla nas Polaków i chyba dla całego świata 5. rocznicą śmierci Papieża Jana Pawła II.
Kolejny krok: Mycie (skrobanych sporadycznie przez prawie dwa miechy ;) ) figurek w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu do mycia naczyń. Następnie przyklejenie ich do podstawek na wikol. Przed położeniem podkładu, zostało mi do zrobienia parę kosmetycznych zmian.
Zapoznajcie się z genialnym głosem Joeya Belladonny ;)
Postanowiłem zrobić szczegółową relację z prac nad moim plutonem grenadierów pancernych. Na pierwszy ogień poszły podstawki. Swoje figurki podstawkuję inaczej niż większość graczy. Od modeli odcinam plastikowe podkładki, tak by nogi przykleić bezpośrednio do monety pokrytej piaskiem. Może jest to mniej trwałe ale imo bardziej estetyczne.
Się spiąłem i zrobiłem Steyra :) Jeszcze przed przerabianiem autko spadło mi na podłogę i nie mogłem znaleźć przedniej szybki. Jednak nie poddałem się i dorobiłem ją w pozycji złożonej, w pokrowcu. Pousuwałem też te nadlewki, do których miałem dostęp. Przestawiłem (pamiętajcie o tym!) środkową kanapę. Posiadacze małych żółtych rączek chyba mieli kiepską instrukcję, bo cała seria jest na opak ;)
Dziś pobawiłem się w przerabianie kolejnego gotowca - niemieckiego działka przeciwlotniczego z AmerComowskich "Wozów bojowych". Do malowania kamuflażu użyłem techniki "gąbkowania" - wyszło zajebiście! Polecam taką zabawę w eksperymentowanie, można się do wielu rzeczy przekonać :)
2-centymetrowe działko przeciwlotnicze wz. 38 było automatyczną bronią przeznaczoną do zwalczania celów naziemnych i powietrznych. Ten typ był następcą 2-centymetrowego działka wz. 30, które musiało zostać usprawnione z powodu zbyt małej szybkostrzelności. Doprowadzanie pocisków do komory umożliwiał umieszczony po lewej stronie magazynek, który mieścił 20 pocisków. Oprócz tego działko było przystosowane do wystrzeliwania pocisków odłamkowych, zapalających i przeciwpancernych. Otwarcie ognia następowało po naciśnięciu środkowego pedału. Działko mogło prowadzić ogień pojedynczy oraz ciągły. Celowniczy miał do dyspozycji Flakvisier 38 [celownik] przeciwko celom powietrznym i naziemnym oraz lunetę 3 x 8 przeznaczoną wyłącznie do celów naziemnych. W razie potrzeby do działka mogła zostać przymocowana osłona. Działko posiadało także lawetę, która umożliwiała nakierowanie na cel. Laweta była przystosowana do transportu kolejowego, przy pomocy cieżarówki oraz specjalnej przyczepki wz. 51. Przyczepka mogła być ciągnięta przez ludzi, konie lub pojazdy mechaniczne. 2-cm działko było używane, zarówno jako broń stacjonarna jak i ruchoma, przez jednostki przeciwlotnicze wojsk lądowych, a także przez wiele innych rodzajów wojsk. Zmodyfikowana wersja 2 cm Flak 38 została wprowadzona do jednostek strzelców górskich i spadochronowych jako 2 cm Gebirgsflak 38. W 1940 roku do użytku wprowadzono najsilniejszą i najbardziej efektywną wersję tej broni, 2 cm Flakvierling 38. 2 cm Flak 38 umieszczano na wagonach kolejowych, jak również montowano na podwoziu czołgu PzKpfWg IV.
Dane Techniczne Ciężar z podwoziem: 750 kg Ciężar w ustawieniu bojowym: 420 kg Zakres obrotu: 360° w poziomie, od -20° do 90° w pionie Szybkostrzelność: 480 strz./min (teoretyczna) 220 strz./min (praktyczna) Prędkość początkowa PzGranate: 830 m/s pocisku eksplodującego: 900 m/s Maks. zasięg strzału: 4800 m Maks. wysokość strzału: 3700 m Zd. Reichweite: 10600 m Przebijalność granatu przeciwpancernego Grubość stali/Odległość/Kąt uderzenia: 23 mm/100 m/60° Rok budowy: 1939-1944 Łączna produkcja: ok. 18000
Czas na fotki: Flakstärke! W najbliższym czasie planuję zabrać się za Steyra także w Dunkelgelbie z plamkami kamuflażu.
Od niedawna coraz częściej słucham punka. Wychwyciłem taką poznańską perełkę.
Napoleonic Russian Infantry - the work starts
-
First off for my Napoleonic Russian army upgrade, reworking and rebasing my
second generation Springwoods. I 3D printed suitably sized command teams
from K...
Budujemy Kosmicznych Dziwaków #5 - podsumowanie
-
Pora na ostateczne podsumowanie akcji *"Budujemy Kosmicznych Dziwaków"*,
którą realizowałem wspólnie z *Panem Rybą*, gospodarzem bloga *Akwarium
Pana Ryb...
Dead Walk Again - 1/72 Zombie Wargame Full Report
-
It's been a while since the last blog update, different things have managed
to keep me occupied over that period of time, but it's possible I can post
a ...
Konwent gier bitewnych GLADIUS (16-18.06.2017)
-
Serdecznie zapraszamy na zbliżający się konwent. Poniżej plan wydarzenia:
PIĄTEK
16.06.2017 17.00 - 20.00
Systemy:
- Cold War Commander
- Infinity
Wydar...
WIP: German Calvary
-
While things have been quiet on the posting front, things have actually
been limping along in the background.
Most of my efforts have been going on label...
some FIBUA sequences 20mm
-
some piccies from a Battlegroup battle
fought in a city of east germany early 1945
germans dug in behind some antitank obstacles.
can you spot the sniper?...
Wargamer wspiera Adasia!
-
Ostatnio nie piszę bloga. Należą się Wam słowa wyjaśnienia. Mój syn jest
chory i jest leczony eksperymentalnie w Krakowie. To dość kosztowne i
czasochłonn...
W40K - CSM - Terminator Lord
-
Hi!
Chaos Terminator Lord is another hero which I prepared for traitors army. I
decided to paint it in Black Legion colour scheme. Moreover on miniature...
Pomorska Chorągiew Husarska
-
Dzisiaj przyszła paczka z Wargamera – nowości Kickstarterowe, wśród nich ta
na którą najbardziej czekałem – podręcznik „Potop”. Dzisiaj jednak o czymś
inny...
-
Jako towarzystwo dla mojego LWP zacząłem malować Brytyjczyków. Nie kocham
jakoś szczególnie tej nacji, w normalnej sytuacji wybrał bym jakiś
Skandynawów...
Niemiecki park maszyn cz.5
-
Elo
Znowu szybka wrzuta. Przykleiłem gąsienice i koła do Hanomagów. Teraz
zajmuję się malowaniem załogantów (do skończenia mam oporządzenie; kamuflaż
już ...
Kozacki bęben / Cossack drum
-
Przygotowałem podstawkę z kozackim bębnem. Inspiracją dla mnie była scena z
filmu "Ogniem i mieczem". Nie wiem, na ile taki instrument był używany
przez...
Steam Tank - part 3
-
Witam w pierwszym wpisie w roku 2011. Wpis ten będzie raczej rozliczeniem z
przeszłością, niż normalnym newsem z mojego warsztatu. Gdy zaczynałem blog
to n...
Unic P107 & PAK 38 kal. 50mm – part 2/3
-
Unic P107 & PAK 38 kal. 50mm gotowe do malowania.
Mam nadzieję, że to ostatnie modele od firm ACE i MAC, które sklejałem.
------------------------------
...